Witam.
Dnia 27 maja 2009 w Głosie Wielkpolskim pojawił się taki oto krótki artykuł na temat pilskiej parowozowni, do którego lektury zapraszam:
http://pila.naszemiasto.pl/wydarzenia/1004981.htmlPrzy okazji tak by nie krążyły plotki i niedomówienia pozwolę sobie choć krótko odnieść się do tego prasowego materiału. Z coraz to nowym mitem krążącym wokół parowozowni i stowarzyszenia się spotykam, więc krótko także kilka słów wyjaśnienia.
Przyznaje, że w pierwszej chwili czytając ten artykuł, nieco się wystraszyłem. Czyżby jest tak, że PKP S.A. prowadzi zaawansowane rozmowy z jakimś prywatnym inwestorem a naszą inicjatywę należy odłożyć na półkę? Po dłuższym namyślę wydaje się że jednak nie. Nasz pomysł wciąż ma spore szanse na realizacje. Z tekstu nie wynika konkretna zapowiedź sprzedaży budynku, a póki co takich informacji nie mamy także od samych kolejarzy.
Nadal lansujemy nasz pomysł (dla przypomnienia
http://www.parowozownia.ovh.org/polish/lokalizacja.html ) i nadal liczymy na jego realizacje. Nadal Nadzieje upatrujemy we władzach naszego miasta, które już od dość dawna nie ukrywały chęci przejęcia pilskiego dworca wraz z parowozownią. Ponadto istnieją szanse, że pomysł turystyki kolejowej w naszym mieście uzyskałby wsparcie unijne. Istnieje także całkiem realne szansa, że już wkrótce pilski węzeł zostanie wpisany do rejestru zabytków.
Pytaniem pozostaje czy naszą parowozownie spotka taki sam los jak los parowozowni w Warszawie, którą niedawno na oczach oburzonych mieszkańców i w obecności konserwatora zabytków prywatny inwestor zburzył? Czy też nasza parowozownia będzie cieszyła swoim urokiem kolejne pokolenia? Nie twierdze, że każdy prywatny właściel będzie dążył do rozbiórki, ale wątpie by każdy pozwolił na turystyczne zwiedzanie tego obiektu.
Chyba nikogo nie zaskoczy stwierdzenie, że to jaki los spotka pilską parowozownie zależy także od niego i od wsparcia naszej idei. Każda sensowna pomoc z naszej strony będzie mile widziana. Wdzięczni będziemy my członkowie stowarzyszenia, ale przede wszystkim wdzięcznymi będą także przyszłe pokolenia mieszkańców naszego miasta.
Piotr Ziółkowski
http://www.parowozownia.ovh.org